Moi uczniowie czasem skarżą się, że ze mną rozmawia im się po angielsku zdecydowanie łatwiej niż z kelnerem w restauracji czy obcojęzycznymi kolegami z pracy. Przyznam, że zupełnie mnie to nie dziwi, bo do mnie są przyzwyczajeni. Do tego na zajęciach zazwyczaj mają więcej czasu na zastanowienie się, co i jak chcą powiedzieć. Zresztą Moim zdaniem, to nie jest słabość, tylko cecha wielu uczących się osób. Nie podlega ona ocenie. Świadomość, że tak jest można wykorzystać na swoją korzyść.
Mam podobnie z pianinem. Kiedy gram sama lub z moją nauczycielką, idzie mi bardzo dobrze. A, kiedy mojego brzdąkania słucha trzecia osoba, zawsze się gdzieś sromotnie mylę. Wynika to z tego, że towarzyszą mi wówczas inne emocje. Chcę dać koncert po którym moim znajomym kopary opadną i następnym razem nie pojawią się u mnie z zatyczkami do uszu na wszelki wypadek.

Paulina (moja nauczycielka) podpowiedziała mi, żebym po nieudanym popisie przeanalizowała moje błędy. Żebym zastanowiła się, gdzie i dlaczego się pomyliłam oraz żebym to przećwiczyła. Zrób to samo z językiem. W trakcie rozmowy brakuje Ci pewności? Nie wiesz czy mówisz poprawnie? Nie orientujesz się, którego czasu użyć? Nie znasz jakiegoś słówka? Przeanalizuj później to, co mówiłeś. Przypomnij sobie, gdzie popełniłeś błąd, gdzie miałeś wątpliwości, jakich słów Ci brakowało. Znajdź odpowiedź na swoje wątpliwości i przećwicz to wszystko. Następnym razem ta rozmowa będzie łatwiejsza. W dobie internetu to naprawdę jest łatwe. Masy lektorów z całego świata i stron językowych zalewają świat online. Wykorzystaj to! A, przede wszystkim daj sobie prawo do popełniania błędów przy innych i pamiętaj, że nauka to proces.
Z czasem mówienie nie będzie taką trudnością. Analizując swoje rozmowy, zastanawiaj się też nad tym, co zrobiłsz lepiej niż poprzednim razem. To pomoże Ci zauważyć swoje postępy i zmotywować do dalszego rozwoju. Nie poddawaj się i powoli, ale skutecznie idź do przodu. Samo się nie zrobi, ale dobra wiadomość jest taka, że to Ty masz kontrolę nad tym czy będziesz mówić po angielsku jak mistrz czy nie
No i pamiętaj – nauka to proces. Daj sobie czas.
Pozdrawiam
Ania
Umiem po Angielsku
PS Dziękuję Patrycji i Paulinie, które zainspirowały mnie do napisania tego posta.
