
Czy istnieje magiczna granica znajomości języka, po której przekroczeniu można powiedzieć: „znam już ten język”? Zapraszam na dziesiąty odcinek podcastu Umiem po angielsku.
Today, we will talk about something very important. People often ask me, “When will I speak English perfectly?” They want to know if there is a magic level. A level where you can say, “I know English now.” But is there really such a level?
When I was younger, I also thought about it. I believed that one day I would speak English perfectly. But now, I think differently. I think it is very hard to say, “I know everything.” Why? Because learning never stops. The more you learn, the more you see how much you don’t know yet. And that’s okay!
Imagine this: you are on a road. You walk and walk. You learn new words, new grammar, and new ways to speak. But the road never ends. It goes on and on. Does that mean you will never reach your goal? No, it doesn’t! It means that learning is a journey. It’s not about reaching the end. It’s about enjoying the walk. And do you enjoy your walk? Because I certainly do.
People sometimes feel they don’t make progress. They say, “I still make mistakes.” But mistakes are a part of learning. Everyone makes them. Even native speakers! Don’t be afraid to make mistakes. They help you grow.
Also, think about your goals. What do you want to do in English? Maybe you want to talk to people when you travel. Maybe you want to read books. Or maybe you want to watch movies. Your goal is your magic level.
So, is there a magic level? No. But there is magic in learning. It helps you grow. It opens new doors, and it makes life more interesting.
Thank you so much for listening, and remember to set realistic goals because practice is more important than perfection. Cheers!
Dzisiaj porozmawiamy o czymś bardzo ważnym. Ludzie często mnie pytają: „Kiedy będę perfekcyjnie mówić po angielsku?”. Chcą wiedzieć, czy istnieje jakiś magiczny poziom. Poziom, na którym można powiedzieć: „Znam już angielski”. Ale czy taki poziom naprawdę istnieje?
Kiedy byłam młodsza, też o tym myślałam. Wierzyłam, że pewnego dnia będę mówić po angielsku perfekcyjnie. Ale teraz myślę inaczej. Uważam, że trudno jest powiedzieć: „Wiem już wszystko”. Dlaczego? Bo nauka nigdy się nie kończy. Im więcej się uczysz, tym bardziej widzisz, ile jeszcze nie wiesz. I to jest w porządku!
Wyobraź sobie to: jesteś na drodze. Idziesz i idziesz. Uczysz się nowych słów, nowej gramatyki i nowych sposobów mówienia. Ale ta droga nigdy się nie kończy. Ona trwa i trwa. Czy to oznacza, że nigdy nie osiągniesz celu? Nie! To oznacza, że nauka to podróż. Nie chodzi o dotarcie do końca. Chodzi o czerpanie radości z drogi. Czy Ty czerpiesz radość ze swoj trasy [dosł. spaceru]? Bo ja zdecydowanie tak.
Ludzie czasami czują, że nie robią postępów. Mówią: „Wciąż popełniam błędy”. Ale błędy są częścią nauki. Każdy je popełnia. Nawet native speakerzy! Nie bój się popełniać błędów. One pomagają Ci się rozwijać.
Pomyśl też o swoich celach. Co chcesz robić w języku angielskim? Może chcesz rozmawiać z ludźmi, kiedy podróżujesz. Może chcesz czytać książki. A może chcesz oglądać filmy. Twój cel to Twój magiczny poziom.
Czy zatem istnieje magiczny poziom? Nie. Ale w nauce jest magia. Pomaga Ci się rozwijać. Otwiera nowe drzwi. I sprawia, że życie staje się ciekawsze.
Dziękuję bardzo za słuchanie i pamiętaj, aby stawiać realistyczne cele, bo praktyka jest ważniejsza niż perfekcja. Do usłyszenia!