Napociłam się jak sto pięćdziesiąt, żeby nasmarować dla Was co nieco nt pierwszorzędnej apki do nauki. Z tytułu już wiecie, że chodzi o Anki. Z pierwszego zdania wiecie też, że jest bycza. A, kto wie dlaczego? Ja wiem! No to bez owijania w bawełnę. Jedziemy z tym koksem.